Jestem urodzoną artystką.
Maluję, odkąd pamiętam trochę jakby to nie był wybór, tylko coś, co zawsze było we mnie.
Malowanie jest dla mnie jak medytacja.
Czas się zatrzymuje, znika wszystko dookoła, zostaje tylko kolor, ruch i emocja. Nie planuję czuję. Maluję to, co widzę, ale jeszcze bardziej to, co dzieje się gdzieś głębiej.
Każdy obraz jest jedyny w swoim rodzaju.
Tak jak życie nie da się powtórzyć chwili, emocji ani wspomnienia. Dlatego nie tworzę kopii. Każda praca to zapis konkretnego momentu.
Tworzę przede wszystkim dla siebie.
Z potrzeby, z miłości do procesu, z ciszy i intensywności jednocześnie.
Moje obrazy trafiły do różnych miejsc na świecie do Nowego Jorku, Berlina, Meksyku, Hiszpanii ale najwięcej z nich zostało w Polsce.
Większość oryginałów jest już w rękach innych osób. Dlatego powstały printy jako sposób, żeby te emocje mogły żyć dalej, w nowych przestrzeniach.
To nie jest tylko malowanie. To sposób bycia ❤️